Podczas tegorocznych targów MIPIM w Cannes, warszawskie stoisko opanował stadion narodowy. Nie był on jednak jedynym ciekawym akcentem wśród inwestycji budowlanych w stolicy najbliższych lat. Szczególnie wyróżniał się projekt najwyższego w tej części Europy biurowca.
Wielu uczestników tegorocznych targów w Cannes przynajmniej przez chwilę zatrzymało wzrok przy makiecie budynku, który wedle planów ma stanąć w miejscu dawnych zakładów WZ-GRAF, między ul. Towarową, Wronią, Łucką i Grzybowską. Finalnie budowla ma sięgnąć na wysokość 220m, co uplasuje ją na pierwszej pozycji wśród biurowców w tej części Europy, oraz na drugim miejscu wśród wszystkich warszawskich wieżowców.
Jedynie kilka miast w Europie – Londyn, Madryt, Stambuł, Frankfurt i Moskwa, może pochwalić się wyższymi budynkami. Biurowiec o nazwie „Spire” będzie miał w sumie około 60 tys. mkw powierzchni użytkowej, która dzięki dobrej lokalizacji obiektu, z pewnością szybko zostanie zagospodarowana.
Oprócz samej wieży na działce powstaną 2 biurowce, z których każdy będzie oferował 20 tys. mkw wolnej przestrzeni. Dla większości warszawiaków aspektem zadowalającym o wiele bardziej niż same budynki, będzie realizacja planów zagospodarowania przestrzeni między nimi. Pojawi się tu bowiem trochę zieleni, która wypełni pasmo, między ulicami Wronią i Towarową.
Na parterze, oraz pierwszym piętrze kompleksu powstaną kawiarnie, oraz sklepy, by budynek tętnił życiem. Pomysłodawcy twierdzą, że w tej części Warszawy potrzebne jest takie miejsce. Inwestycja jest początkiem zmian całej okolicy, w związku z budową metra. Postawienie budynków to koszt kilkuset milionów złotych.
 
|