|
|||
| Legia ratuje punkt, Radolsky pozostaje na stanowisku |
| Sport | |||
|
Legioniści jechali do Gliwic z zamiarem zmazania skazy po porażce sprzed dwóch tygodni z Polnią Bytom. Niestety, pomimo zdecydowanej przewagi w posiadaniu piłki w pierwszej połowie spotkania Wojskowi nie zagrozili bramce Rafała Kwapisza. Bliźsi objęcia prowadzenia w pierwszych 45 minutach spotkania byli Gliwiczanie, gdy po groźnym strzale Kamila Glika z 41. minuty, piłkę z linii bramkowej musiał wybijac Miroslav Radovic. Druga część spotkania od razu ułożyła się po myśli gospodarzy. W 47. minucie strzał Glika przeciął Paweł Gamla, skutecznie myląc Muchę i Piast wyszedł na prowadzenie. Niestety Legioniści nie ruszyli do odrabiania strat. W ich grze było pełno chaosu i niezdecydowania, natomiast w 57. minucie gdyby nie skuteczna interwencja golkipera Legii po strzale Wilczka, gospodarze mogli podwyższyć korzystny dla siebie rezultat. Ospałą grę stołecznej drużyny ożwyli wpuszczeni na boisko rezerwowi- Sebastian Szałachowski i Piotr Giza. Jednak to żaden z nich, a Maciej Iwański uratował punkt dla Legii. Pomocnik w 77. minucie spotkania tak zakręcił futbolówką, że golkiper gospodarzy mógł tylko obserwować jak wpada do bramki. Niestety pomimo efektownego szturmu na bramkę Piasta w końcówce meczu Legioniści nie zdobyli kolejnej bramki wywożąc z Gliwic zaledwie 1 punkt. Piast Gliwice - Legia Warszawa 1:1 (0:0) Bramki: Paweł Gamla (47) - Maciej Iwański (77) Żółta kartki: Kamil Wilczek, Sebastian Olszar - Dickson Choto, Bartłomiej Grzelak, Piotr Giza. Piast Gliwice: Rafał Kwapisz - Maciej Michniewicz, Mateusz Kowalski, Kamil Glik, Sławomir Szary - Jakub Smektała, Paweł Gamla, Kamil Wilczek, Mariusz Muszalik, Jakub Biskup (77. Lumir Sedlacek) - Sebastian Olszar (74. Roman Maciejak). Legia Warszawa: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz (41. Marcin Komorowski) - Miroslav Radović (63. Sebastian Szałachowski), Maciej Iwański, Ariel Borysiuk (68. Piotr Giza), Maciej Rybus - Bartłomiej Grzelak, Takesure Chinyama. Sobotni mecz na Konwiktorskiej miał być ostatnią szansą na uratowanie stanowiska dla trenera "Czarnych Koszul" Duszana Radolskiego. Na szczęście dla serbskiego selekcjonera Polonia już w 2. minucie meczu po bardzo efektownym strzale piętą Chałbińskiego. Dalsza część pierwszej połowy nie przyniosła zbyt wiele emocji zgromadzonym na stadionie kibicom Polonii. Po przerwie Odra zabrała się do odrabiania strat całokwicie zapominając o obronie co wykorzystał w 69. minucie Milan Nikolic. Serb wykorzystał wspaniałe prostopadłe podanie Kulscara w pole karne i po chwili było już 2:0. Honorowe trafienie Wodzisławianie zdobyli w 88 minucie. Po centrze z lewej strony Matuleviciusa piłkę do bramki płaskim strzałem skierował Marcin Wodecki. Emocje w spotkaniu trwały dosłownie do ostatniej minuty, kiedy to w doliczonym czasie gry Sebastian Przyrowski obronił karnego wykonywanego przez Kowalczyka ratując 3 punkty dla "Czarnych Koszul". Polonia odniosła pierwsze zwycięstwo pod wodzą Duszana Radolskiego, tym samym pozostawiając go na stanowisku trenera drużyny. Polonia Warszawa - Odra Wodzisław 2:1 (1:0) Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Dominik Lemanek (58. Tamas Kulcsar), Piotr Dziewicki, Łukasz Skrzyński, Błażej Telichowski - Marek Sokołowski (46. Daniel Kokosiński), Łukasz Trałka, Marcelo Sarvas, Adrian Mierzejewski - Milan Nikolić, Michał Chałbiński (73. Mariusz Zasada). Odra Wodzisław: Adam Stachowiak - Robert Kłos (76. Jacek Kuranty), Jacek Kowalczyk, Marcin Malinowski, Łukasz Pielorz - Jan Woś (60. Deivydas Matulevicius), Krzysztof Markowski, Aleksander Kwiek (67. Tomas Radzinevicius), Bartłomiej Chwalibogowski, Marcin Wodecki - Piotr Piechniak. {mos_fb_discuss:4}
|




