Autor: Bogusław Skowron    poniedziałek, 26 października 2009 08:00    Drukuj Email
Legia gromi, Polonia znów przegrywa
Sport
pilka_nozna_indech_wikipedia_gnuW sobotnich meczach stołecznych drużyn Legia rozgromiła w hicie 11. kolejki Koronę Kielce 5:2 a Polonia odnotowała kolejną porażkę, tym razem z GKS Bełchatów 3:0. Dla Legionistów mecz nie rozpoczął się jednak najlepiej. Już w 2. minucie meczu, po strzale Kszysztofa Gajtkowskiego goście prowadzili 1:0. Po ośmiu minutach mogło już być 2:0, gdy niefortunnie wybita przez Muchę piłka trafiła pod nogi Edsona, jednak były piłkarz wojskowych posłał futbolówkę ponad bramką.

Po 30 minutach gry gospodarze wreszcie popisali się nie tylko składną akcją, ale i jej wykończeniem. Po podaniu od Gizy świetnie piłkę w polu karnym przyjął Grzelak i płaskim strzałem z półobrotu doprowadził do wyrównania.

W drugiej połowie na boisku pojawił się Marcin Mięciel, który okazał się kluczowym zawodnikiem meczu. "Miętowy" pokonał Cierzniaka dwukrotnie, w 70. minucie po ładnej akcji i wymianie kilku podań bezpośrednio z powietrza, dostał piłkę w polu karnym i wykorzystał pewnie sytuację "sam na sam" z bramkarzem Korony, a następnie w 72. minucie wpakował piłkę do bramki ofiarnym wślizgiem po podaniu Rybusa. Były to pierwsze trafienia Marcina Mięciela w tym sezonie Ekstraklasy.

Dwie stracone bramki podziałały na nerwy gościom z Kielc. Najpierw po drugiej bramce Mięciela głośno protestował Gajtkowski, który obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Ta decyzja natomiast wzburzyła Vukovica i były zawodnik Legii również musiał opuścić boisko za dyskusję z sędzią.

Pomimo gry w "dziewiątkę" goście nie odpuścili i już po 10 minutach od strat zawodników kontaktowego gola zdobył Paweł Sobolewski. Legioniści nie utrzymywali jednak wyniku i w cztery minuty od straty 2 bramki pokonali bramkarza gości. Najpierw w 85. minucie trafił Sebastian Szałachowski, a 120 sekund później ładnym uderzeniem z dystansu popisał się Marcin Smoliński - piłka odbiła się jeszcze od prawego słupka bramki Cierzniaka i ustaliła wynik spotkania.

Legia Warszawa - Korona Kielce 5:2 (1:1)
Bramki: Bartłomiej Grzelak (30), Marcin Mięciel (dwie - 70, 72), Sebastian Szałachowski (86), Marcin Smoliński (87) - Krzysztof Gajtkowski (2), Paweł Sobolewski (83).
Żółte kartki: Maciej Iwański, Dickson Choto - Krzysztof Gajtkowski, Cezary Wilk.
Czerwona kartka za drugą żółtą: Krzysztof Gajtkowski (73 - Korona Kielce)
Czerwona kartka: Aleksandar Vukovic (73 - Korona Kielce).


Legia Warszawa: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Dickson Choto, Marcin Komorowski - Miroslav Radović (46. Sebastian Szałachowski), Maciej Iwański, Piotr Giza, Tomasz Jarzębowski (75. Marcin Smoliński), Maciej Rybus - Bartłomiej Grzelak (46. Marcin Mięciel).

Korona Kielce: Radosław Cierzniak - Kamil Kuzera (77. Paweł Sobolewski), Hernani, Jacek Markiewicz, Nikola Mijailovic - Jacek Kiełb, Cezary Wilk, Aleksandar Vukovic, Edson (80. Paweł Kal) - Krzysztof Gajtkowski, Edi Andradina (87. Mariusz Zganiacz).


W drugim meczu stołecznych drużyn Polonii nie udało się podtrzymać passy po zwycięstwie z ostatniej kolejki z Odrą Wodzisław. W spotkaniu 11. kolejki z PGE GKS Bełchatów bramkarz "Czarnych Koszul" musiał wyjmować piłkę z bramki już po 38 sekundach meczu. Piłkę z lewej strony dośrodkowywał  Maciej Małkowski a Piotr Dziewicki w nieszczęśliwej próbie wybicia trafił nią w Sebastiana Przyrowskiego. Po chwili futbolówkę dobił strzałem głową Tomasz Wróbel. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

Kolejna bramka również padła po strzale głową. W 29. minucie po centrze Małkowskiego piłkę do siatki skierował Carlos Costly.

Gwoździem do trumny Polonii okazał się rzut karny z 79. minuty, podyktowany za zagranie ręką Jacka Kosmalskiego. Pewnym egzekutorem "jedenastki" był Jacek Popek.

PGE GKS Bełchatów - Polonia Warszawa 3:0 (2:0)
Bramki: Tomasz Wróbel (1), Carlos Costly (29), Jacek Popek (79-karny).

PGE GKS: Łukasz Sapela - Jakub Tosik, Dariusz Pietrasiak, Mate Lacić, Jacek Popek (81. Grzegorz Fonfara) - Tomasz Wróbel, Patryk Rachwał, Janusz Gol, Maciej Małkowski (78. Dawid Nowak) - Carlos Costly, Maciej Korzym (86. Krzysztof Janus).

Polonia
: Sebastian Przyrowski - Daniel Kokosiński (46. Filip Ivanovski), Piotr Dziewicki, Łukasz Skrzyński, Błażej Telichowski - Tamas Kulcsar (77. Jacek Kosmalski), Marek Sokołowski, Łukasz Trałka, Marcelo Sarvas, Adrian Mierzejewski - Milan Nikolić (71. Michał Chałbiński).
{mos_fb_discuss:4}
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Sonda

Czy chciałbyś otrzymywać Newsletter z Warszawianin.pl?