|
Wydarzenia
|
W poniedziałek rano na policje zadzwonili mieszkańcy okolic ulicy Płaskowickiej informując o autobusie stojącym w szczerym polu. Okazało się, że w ten nietypowy sposób pijany kierowca autobusu zakończył kurs.
Około godz. 6. rano pijany kierowca autobusu zjechał z ulicy Płaskowickiej i zatrzymał się na polu. Gdy na miejsce przyjechała policja w autobusie nie było nikogo, kluczyki w stacyjce i ani śladu kierowcy.
Zaginionego znaleziono nieopodal pojazdu. Kierowcą okazał się pijany obywatel Ukrainy, który miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Choć przez cały dzień nie dało się przesłuchać kierowcy wiadomo, że nie będzie mógł juz prowadzić autobusów.
Autobus linii 179 który znaleziono w polu na Ursynowie należy do firmy PKS Grodzisk. Pracownicy przewoźnika tłumaczą, że nie sposób sprawdzić wszystkich kierowców przed rozpoczęciem pracy, kontrole są przeprowadzane wyrywkowo.{mos_fb_discuss:4}
|