|
Wydarzenia
|
10-piętrowy blok na Targówku został ewakuowany z powodu rozszczelnienia instalacij gazowej. Mieszkańcy są przekonani, że to nie żadna awaria ale sabotaż jednego z sąsiadów.
Do rozszczelnienia doszło około godz. 14.30, na miejscu pojawiło się pogotowie gazowe i straż pożarna. Z bloku ewakuowano kilkadziesiąt rodzin, na szczęście po godzinie wszyscy mogli wrócić do domów.
Jak podaje TVN Warszawa mieszkańcy ewakuowanego bloku nie wierzą w zwykłą awarię. Wielu z nich podejrzewa kłopotliwego sąsiada. Rzekomy sprawca rozszczelnienia instalacji gazowej miał chodzić po bloku prosząc o pożyczenie piły do metalu. Według mieszkańców miała ona posłużyć do przecięcia rury z gazem.
W feralnym bloku 2 tygodnie temu doszło do pożaru. Wtedy również podejrzewano sąsiada. Według mieszkańców rzucił on telewizorem, który się zapalił a od niego zajęły się meble.{mos_fb_discuss:4}
|