|
Wydarzenia
|
|
W piątek przed godziną 11 Warszawianin.pl otrzymał informację o mężczyźnie, który grozi skokiem z 8. piętra wieżowca przy ul. Broniewskiego. W czwartek ten sam mężczyzna z wiatrówki postrzelił własną matkę. Rannej kobiecie udało się uciec.
Gdy na miejsce przyjechały wszystkie służby, desperat groził skokiem z ósmego pietra. Straż pożarna, dzięki podnośnikowi, mogła zbliżyć się do balkonu. Mężczyzna próbował skoczyć, ale strumień wody kierowany w stronę balkonu zmusił go do wycofania się do mieszkania.
Na miejscu pojawili się także policjanci z jednostki antyterrorystycznej, ponieważ istniało przypuszczenie, że mężczyzna jest uzbrojony. Po rozmowach z policyjnym negocjatorem mężczyzna ostatecznie oddał się w ręce funkcjonariuszy. Desperat został przewieziony do szpitala.{mos_fb_discuss:4}
|